Książki polecane przez współautorów

Współautorzy książki zostali poproszeni o wskazanie dwóch-trzech książek, które ukształtowały ich percepcję świata.

  • W czasie redagowania tomu okazało się, że większość ze współautorów jako najbardziej decydujące pozycje wskazało... powieści.
  • Pozycje wyświetlają się w losowej kolejności, inaczej przy każdym przeładowaniu strony.

Wiktor Suworow , Akwarium

Ta książka jako pierwsza odkryła sekrety najbardziej tajnego wywiadu na świecie – Głównego Zarządu Wywiadowczego, czyli GRU. Przełożona na kilkadziesiąt języków, doczekała się już niemalże stu wydań. Autor opisuje, jak działały tajne komunistyczne służby w czasach ZSRR. Czytałem ją z uwagą, mając niespełna dwadzieścia lat, jeszcze jako student WSOWZ we Wrocławiu. Autor pokazał kilka taktyk oraz technik działania w tym, dla mnie tajemniczym, świcie. Niektóre z nich próbowałem nawet przetestować na żywym organizmie (na sobie), ale kończyły się niepowodzeniem, a nawet kontuzjami. Te moje niepowodzenia oraz spektakularne porażki dały mi dużo do myślenia oraz zmotywowały do jeszcze cięższego treningu, pracy nad swoim organizmem: przezwyciężania bólu, zmęczenia, budowania wytrzymałości oraz tzw. innej pracy umysłowej (zapamiętywanie szczegółów, zwracanie uwagi na istotne detale). Tego jeszcze nie mogłem wie- dzieć, ale po kilku latach, gdy przechodziłem trening snajperski w JW 2305, bardzo mi się ta wiedza oraz niektóre trenowane i nabyte umiejętności przydały.
Poleca ppłk Andrzej „Wodzu” Kruczyński , autor tekstu Władcy gromów

C.C. MacApp, Zapomnij o ziemi

To powieść z gatunku space opera. Opowiada o garstce zdeterminowanych i powodowanych nadzieją ocalałych po zniszczeniu Ziemi w epizodzie galaktycznej wojny. Powieść przeczytałem w „Fantastyce” w 1983 roku. Determinacja książkowych bohaterów w próbach przejęcia i wykorzystania technologii obcych galaktycznych ras skierowała mnie ku nauce jako takiej i wreszcie ku cybernetyce i informatyce. Dzięki temu kilkanaście miesięcy później pisałem już własne programy i gry na 1024-bajtowym ZX81.
Poleca dr Wojciech Szewko , autor tekstu Tyś słabszy, jedyna broń słabszego – terroryzm

Stefan Mossor , Sztuka wojenna w warunkach nowoczesnej wojny

Mossor tworzył w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Bardzo zaimponowała mi otwartość jego umysłu, którą zaprzągł do przewidywania zdarzeń na arenie międzynarodowej. Jego książka w dużej części skupia się na roli polityków w procesie decyzyjnym. Najbardziej zainteresował mnie opis podwalin działań połączonych: współdziałanie rozpoznania z artylerią i lotnictwem. Mossor dużo uwagi poświęcił wykorzystaniu doświadczeń wojennych do budowania nowych zdolności sił zbrojnych oraz nowych sposobów prowadzenia działań bojowych. Jego przemyślenia pozwoliły mi pojąć, że dowodzeniem powinien parać się tylko ktoś, kto potrafi zrozumieć pole walki całościowo, a nie tylko jakiś jego fragment.
Poleca gen. bryg. dr Jarosław Kraszewski , autor tekstu Dowódca ma mieć wizję!

George Orwell, Rok 1984

Futurystyczna antyutopia przypomina, że rzeczywistość składa się z licznych struktur, a to, co aktualnie widzimy może być zaledwie okładką dla tego, czego mamy nie dostrzec nigdy. Z drugiej strony orwellowski świat pokazuje, że praktyka totalitarna nie jest zarezerwowana dla typowych totalitarystów. Przeciwnie, demokracje mogą stosować totalitarne metody kontroli, wpędzać ludzi w bezradność, uniemożliwiać opór i walkę. Pokazuje to nowomowa, obecna nie tylko na kartach Roku 1984. Viktor Orban, aby utrzymać władzę na Węgrzech nawiązuje do tych mechanizmów. Z jednej strony buduje syndrom oblężonej twierdzy, z drugiej apeluje: „Naprzód, Węgrzy!”. W sytuacji oblężenia trzeba maszerować, walczyć, nie ma czasu na zmianę kapitana.
Poleca Tomasz Rawski , autor tekstu Wojny na słowa

James P. Hogan, Najazd z przeszłości

Książką która ostatecznie skierowała mnie ku socjologii był traktat socjologiczno-etyczny zakamuflowany jako powieść fantastyczno-naukowa pt. Najazd z przeszłości Jamesa P. Hogana. Powieściowe wydarzenia i dylematy bohaterów są przykładami pozwalającymi zrozumieć cywilizacyjne, kulturowe i mentalnościowe uwarunkowania zachowań i pojedynczych ludzi, i całych społeczeństw... których „dobrobyt i samo istnienie zależy od zdolności produkowania dóbr materialnych”. Poznają państwo tu nawiązanie do percepcji Marksa? Już jako kandydat na socjologa rzeczoną książkę czytałem po raz kolejny na wykładzie Ideologie XX wieku socjologa profesora Jerzego Szackiego (1929–2016), gdy usłyszałem kwestię z filmu Żołnierze kosmosu (1997, reż. Paul Verhoeven). Okazało się, że twórcy filmu wpletli weń deklarację ideową włoskiego ruchu faszystowskiego z początków dwudziestego stulecia. Ich dzieło, zakamuflowane jako efektowna i pozornie bezmózga space-opera, co najwyżej postrzegana jako parodia faszyzmu, pod względem socjologicznym i politologicznym skrywa arcyciekawe głębie. Polecam analizę treści filmu pt. The Politics of Starship Troopers, dostępną na kanale Sargon of Akkad w portalu YouTube (https://www.youtube.com/watch?v=kVpYvV0O7uI (Dostęp: 5.11.2019).
Poleca Piotr Plebaniak , autor tekstu Teoria królowej i teoria króla

Józef Bocheński, Podręcznik mądrości tego świata

Pierwszą książką, która zainspirowała mnie do poszukiwania istoty, prawideł życia czy też sensu określonych postaw, była nieduża książeczka Józefa Bocheńskiego Podręcznik mądrości tego świata. Wchodziłem właśnie w dorosłe życie, zauroczony w Sienkiewiczu. W tym dziele zobaczyłem dużo głębszą myśl, próbującą dostrzec sens i sposób na życie. Nie był to podręcznik typowo odnoszący się do strategii wojskowej, ale właśnie do strategii życia. Już pierwsze przesłanie porażało sensem i głębią, a mianowicie: „Postępuj tak, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło”, gdyż głupotą jest wszystko co jest sprzeczne z tym przykazaniem. To odniesienie do sposobu życia Bocheńskiego można parafrazować do istoty trwałości własnego państwa, do jego pomyślności, a mianowicie – „postępuj tak, aby Twoje państwo trwało przez wieki i ludziom w nim się dobrze powodziło”.
Poleca prof. Andrzej Zapałowski , autor tekstu Generowanie przemożnej siły

Erazm z Rotterdamu, Pochwała głupoty

Erazma z Rotterdamu „Pochwała głupoty”. Przystępując do jej czytania myślałem, iż jest to rozprawa o głupocie. Pomyliłem się bardzo, gdyż była to rozprawa o mądrości. Przesłanie tej książki można ująć w kilku słowach, a mianowicie „umieć udawać głupotę — to mądrość najwyższa”.
Poleca prof. Andrzej Zapałowski , autor tekstu Generowanie przemożnej siły

Stefan Themerson, Wykład profesora Mmaa

Nie zawsze jesteśmy świadomi, która z książek naprawdę wywarła na nas wpływ. W moim przypadku jedną z nich był z pewnością Wykład profesora Mmaa Stefana Themersona. Ten przewrotny traktat filozoficzny pokazywał wielostronność naszego myślenia, wielość możliwości interpretacji zjawisk a także możliwość pewnego dystansu do problemów i do sposobów ich rozwiązywania.
Poleca prof. Jerzy Bralczyk , autor tekstu Wojna jako forma komunikacji

Isaac Asimov, Fundacja (I tom trylogii)

Powieść science-fiction Asimova to interesujące źródło wiedzy o zarządzaniu. Bohaterom książki w sukurs przychodzi psychohistoria – gałąź matematyki zajmująca się przewidywaniem zachowania mas ludzkich na stałe bodźce ekonomiczne i społeczne. Ambicją powieściowego twórcy tej nauki było skrócenie czasu chaosu po wieszczonym przez siebie upadku potężnego galaktycznego imperium – z trzydziestu tysięcy do zaledwie tysiąca lat. Decydenci tytułowej Fundacji Encyklopedycznej, mając do dyspozycji wysoko przetworzoną informację, byli w stanie swobodnie sterować gospodarką, religią i wydarzeniami politycznymi sąsiednich mocarstw. Przesłanie, jakie płynie z tej książki, to konstatacja, że wiedza to władza. A formułując to językiem Sun Zi, wiedza to narzędzie pozwalające kształtować decyzje przeciwnika tak łatwo jak własne.
Poleca Tomasz Formicki , autor tekstu Bezforemność

Andy McNab , Bravo Two Zero

Bravo Two Zero – taki kryptonim nosił ośmioosobowy oddział brytyjskich komandosów z elitarnego regimentu SAS, który w styczniu 1991 roku, w czasie wojny o Kuwejt, przerzucono na teren Iraku na tyły irackiej armii. Jego zadaniem była lokalizacja i niszczenie ruchomych wyrzutni rakiet Scud. Zdemaskowani komandosi próbowali pieszo przedrzeć się do oddalonej o 120 km granicy z Syrią. Trzej zginęli, czterech dostało się do niewoli, a tylko jeden zdołał uciec. Gdy zaczynałem swoją przygodę z siłami specjalnymi w 1991 roku w JW GROM, to musiała być i była dla mnie oraz moich kolegów obowiązkowa lektura. Grom za pośrednictwem twórcy oraz dowódcy płk Petelickiego aspirował do bycia wśród najlepszych formacji tego typu na świecie. Po kilku latach od tych wydarzeń miałem przywilej, przyjemność oraz wielki honor poznać operatorów z legendarnego SAS-u oraz wspólnie z nimi trenować w różnych zakątkach świata. A w 2009 roku w Kosowie nawet kilkukrotnie razem prowadziliśmy wspólne operacje polegające na ochronie VIP-a. Ta historia ośmioosobowego oddziału i jego misji za linią wroga była świetnie przedstawiona, wciągająca, pełna wielkich emocji i – co najcenniejsze – rewelacyjnych opisów walk i szczegółów akcji. Było to coś nowego, niesamowitego. Mnie osobiście lektura książki McNaba bardzo zainspirowała do dalszego zgłębiania tej tajemnej wiedzy i ciężkiego treningu. Chciałem kiedyś być taki jak Oni. Po części wraz z innymi operatorami z GROM-u osiągnęliśmy ten cel w akcjach bojowych przeprowadzonych w Iraku. Marzenia się spełniają.
Poleca ppłk Andrzej „Wodzu” Kruczyński , autor tekstu Władcy gromów

Wiktor Suworow, Lodołamacz

Wiktor Suworow, Lodołamacz Ta książka ukształtowała we mnie myślenie analityczno-krytyczne oraz zmobilizowała do opanowania podstaw warsztatu naukowego historyka. Moje sceptyczne podejście do świata to zasługa spotkania z twórczością Wiktora Suworowa. W czasach gimnazjalnych sięgnąłem po trylogię, której pierwszym tomem był Lodołamacz. Autor pokazał tam, że istnieją silne poszlaki sugerujące, że ZSRR planowało atak na Niemcy i Europę w lecie 1941 roku, a zostało powstrzymane przez Operację Barbarossa, będącą niejako atakiem prewencyjnym. Suworow sam nie jest bez winy, często konfabuluje lub naciąga fakty do swoich teorii, ale krytyczne spojrzenie autora na przebieg wydarzeń i jego oficjalne interpretacje oraz ich zestawienie z logiką pchnęły mnie na drogę badawczej nieufności wobec wszelkiej polityki historycznej. Politykę historyczną rozumiem tu jako zinstytucjonalizowany, celowy z punktu widzenia polityki państwa zestaw interpretacji wydarzeń historycznych, zmieniający ich faktyczną wymowę lub wypaczający rozumienie ich przyczyn.
Poleca Grzegorz Antoszek , autor tekstu Casus belli w spojrzeniu wstecz

Paul Kennedy, Mocarstwa świata

Trzecia książka ma charakter naukowy, ale czyta się ja jak sensacyjną. To Mocarstwa świata Paula Kennedy’ego (oryginalny tytuł jest znacznie lepszy: The Rise and Fall of the Great Powers, dosł. wzrost i upadek wielkich potęg). To książka, która pokazuje rzeczywiste mechanizmy historii i ścisłe związki pomiędzy rozwojem potęgi polityczno-militarnej, a ekonomicznej (zalecam jej przeczytanie w szczególności fantastom plotącym np. bzdury o tym, że gdyby we wrześniu 1939 spadł deszcz, Polska pobiłaby Niemcy). Książka omawia też ograniczenia i dylematy, na które prędzej czy później natkną się wszystkie rosnące w siłę mocarstwa. Pokazuje też, jak przez stulecia popełniane są te same błędy, co wiele mówi o ludzkiej naturze. Model stworzony przez Kennedy’ego to nie tylko opis historii, ale narzędzie analizy współczesnego świata.
Poleca prof. Witold. M. Orłowski , autor tekstu Zasoby dla zwycięstwa

Anthony de Mello , Przebudzenie

Przebudzenie stanowi zbiór rekolekcji wygłoszonych przez Anthony’ego de Mello. Choć ich autor był indyjskim jezuitą to charakter zgromadzonych tam treści jest, moim zdaniem, ponadreligijny, ogólnoludzki. Książka zmusza do innego spojrzenia na siebie, innych ludzi i otoczenie. Jest inspiracją do głębokiej refleksji nad naturą ludzką. Zrozumienie świata najlepiej zacząć od samego siebie.
Poleca Krzysztof Fudalej , autor tekstu Wytyczne czy zadanie? - dwie filozofie dowodzenia

Arkady Fiedler, Dywizjon 303

W młodości czytałem tą książkę z pasję kilka razy. Do dzisiaj to opowieść o legendzie tych, którzy w powietrzu nie mieli sobie równych i jest wciąż żywa – „szaleńcy akrobatyki, czarci kąśliwości” – polscy lotnicy. Zawsze w swoim dorosłym życiu chciałem im dorównać. Są wzorem do naśladowania dla każdego Polaka, ponieważcechował ich hart ducha i patriotyzm, który na Brytyjczykach zrobił piorunujące wrażenie. Ich wyczyny pokazują też, jak determinacja do pokonania wroga zwielokrotnia skuteczność. A skutecznością przewyższali pozostałe formacje lotnicze, dokonując rzeczy niemal niemożliwych. Niedoścignieni i niezwyciężeni. To cechy, które wpajam moim studentom i sam staram się je mieć.
Poleca płk dr hab. Leszek Elak , autor tekstu Współczesny oficer dyplomowany Sił Zbrojnych RP

Stanisław Jerzy Lec, Myśli nieuczesane

„Streszczajmy się. Świat jest przeludniony słowami”. To celne motto Myśli nieuczesanych Leca wprowadza nas w świat precyzyjnych, ale paradoksalnych aforyzmów Leca, jednego z najlepszych na świecie w XX wieku, który stoi obok takich tuzów światowej literatury aforystycznej z XVII wieku jak La Bruyère czy La Rochefoucauld. Tyle, że on pisał po tragedii II wojny światowej, więc jego wizja świata i rządzących nim mechanizmów, motywów i emocji jest beznamiętnie gorzka. Ale nie tylko jej porażająca trafność przyciągnęła mą uwagę na początku lat 60 - tych, ale również Leca precyzja słowa, jego celność, coś, co w życiu każdego z nas ma lub winno mieć znaczenie w morzu pustosłowia, które świat zalewa. „Żyjemy wprawdzie dłużej, ale mniej porządnie i krótszymi zdaniami” – wg Szymborskiej, ale dobrze by było, gdyby celna forma wypowiedzi odpowiadała dobrej merytorycznie i moralnie ( też, też !) treści. I to zafascynowało mnie w „Nieuczesanych myślach” Leca. I to zauroczenie trwa do tej pory.
Poleca amb. Andrzej Byrt , autor tekstu Suaviter in modo, fortiter in re

Jaroslav Hašek, Przygody dobrego wojaka Szwejka

Książką, którą czytam bez przerwy od dzieciństwa, są Przygody dobrego wojaka Szwejka Jaroslava Haška. Pokazuje ona, co to znaczy dystans do historii, jak inaczej wygląda ona z perspektywy ludzi żyjących w czasach wielkich zmian, jak powaga nierozerwalnie łączy się ze stroną humorystyczną wszystkich, nawet najbardziej ponurych zdarzeń. Szwejk to człowiek, który sam toczy swoją własną Wielką Wojnę, swoimi metodami, nie przejmując się generałami i monarchami; co więcej, na koniec to on ją zwycięża. A poza tym, dla Polaka, książka ta powinna być zawsze przedmiotem refleksji na temat historycznych wyborów – znanych pod nazwą dylematu polskiej i czeskiej walki o niepodległość.
Poleca prof. Witold. M. Orłowski , autor tekstu Zasoby dla zwycięstwa

Isaac Asimov, Cykl Fundacji

(3) Szczególnie przemożny wpływ wywarł na mnie i tysiące podobnych mi, cykl Fundacja Isaaca Asimova. Oczywistym centralnym jego wątkiem jest Święty Graal większości ludzkiego wysiłku, w tym filmów, książek, religii i nauki: przewidywanie przyszłości i wpływanie na bieg przyszłych zdarzeń. W powieści za bary biorą się jednostki i nieubłagane siły historii, kształtując losy upadającego galaktycznego imperium (autor inspirował się monumentalnym dziełem E. Gibbona Zmierzch cesarstwa rzymskiego). Temat jest szczególnie na czasie w drugiej dekadzie XXI wieku, gdy do swojego końca zbliża się „geopolityczna pauza”, nazywana czasem Pax Americana. To właśnie fikcyjna dziedzina nauki psychohistoria, przewidująca naukowym aparatem pojęciowym przyszłe obroty potężnych dziejowych mechanizmów, kazała mi zatytułować jedną z moich książek Siłami psychohistorii.
Poleca Piotr Plebaniak , autor tekstu Teoria królowej i teoria króla

, Biblia

Biblia. Książka, która ukształtowała mnie i każdą inną osobę w cywilizacji zachodniej, choć duża część z nas nie chce tego przyznać, a większość z nas jej nie przeczytała. Nadaje znaczenie decyzjom jednostki, wskazuje konsekwencje korzystania z wolności i swobody wyboru, np.: w historii Adama i Ewy czy w przypowieści o domach zbudowanych na piasku lub skale. Wolność, odpowiedzialność, obowiązek, prawo do egoizmu, miłość - te pojęcia rozumiemy inaczej niż przedstawiciele innych kultur w znacznej mierze za sprawą Biblii.
Poleca Kamil Sobolewski , autor tekstu Konflikt jako źródło równowagi

Konrad Lorenz, Tak zwane zło

Tak zwane zło Konrada Lorenza, to chyba pierwsza książka, która agresję wewnątrzgatunkową ukazała w zupełnie nowym świetle - jako siłę ewolucyjną i motor postępu kulturowego. Choć bywa zgubna dla jednostek, zapewnia siłę gatunkowi. Lorenz, jak żaden wcześniejszy myśliciel, przygląda się agresji obdzierając ją z negatywnych etykiet naklejonych na nią przez kulturę. Jest dla niego „tak zwanym złem”, dlatego pozbawiony uprzedzeń potrafi odkryć przed czytelnikiem jej mechanizmy sprawcze. Choć traktuje w większości o zwierzętach, rzuca wiele światła na — często pozornie nieracjonalne — zachowania człowieka. Bez tej książki trudno byłoby zrozumieć psychologię człowieka.
Poleca dr Tomasz Witkowski , autor tekstu Inteligencja makiaweliczna

Tom Clancy , Polowanie na „Czerwony Październik”

Bodaj najsłynniejsze dzieło arcymistrza technothrillerów to na pierwszy rzut oka mariaż powieści przygodowej z poradnikiem, jak zbudować własny atomowy okręt podwodny. Jest to jednak również książka o przestrzeni decyzyjnej, pozwalająca rozważyć trzy kluczowe jej aspekty. Najpierw: drogę do decyzji o wykonaniu kluczowego kroku. Następnie: przygotowanie środowiska, w którym decyzja będzie realizowana. Wreszcie: sposób samej realizacji tej decyzji. Mimo fikcyjnej fabuły przenikliwość Clancy’ego sprawia, że Październik staje się cenną (i jakże przystępną) lekcją wyboru i przecierania optymalnej drogi w najtrudniejszej sytuacji.
Poleca Łukasz Golowanow , autor tekstu Nowe narzędzia, nowe zasady

, Pismo Święte

Po raz pierwszy przeczytałem Biblię już na studiach, bo stwierdziłem, że wypada znać. Dopiero po wypadku, jaki miałem w wieku dwudziestu dwóch lat i śmierci klinicznej, zobaczyłem, że źle ją czytałem. Powróciłem wtedy do Biblii łapczywie, poszukując odpowiedzi między innymi na to, jaki jest cel istnienia człowieka. Jak brzmią główne pytania, na które musimy sobie w trakcie życia odpowiedzieć? Jak wpływać na innych i rozwijać ich duchowo oraz pomagać im rozwikłać życiowe dylematy? Do dziś lubię sięgać po Pismo Święte i odkrywam w nim wciąż nowe rzeczy. Szczególnie cenię księgi autorstwa króla Salomona ze Starego Testamentu (Ks. Przysłów i Ks. Koheleta) pełne uniwersalnych prawd, wskazujących, jak odróżnić głupca od mądrego, prawdę od kłamstwa, rzeczy mało istotne od istotnych. W Nowym Testamencie fundamentalne znaczenie mają dla mnie Dzieje Apostolskie. Księga ta pokazuje, jak żyli pierwsi chrześcijanie i ile szkody przyniosły im podziały wewnętrzne, skrzętnie wykorzystywane przez prześladowców. Po odkryciu biblijnych mądrości życie nabiera zupełnie innego sensu, tak jak otaczający nas świat.
Poleca dr Piotr L. Wilczyński , autor tekstu Ultima ratio regum

Bruce , M. Uyehar Lee, Tao of jeet kune do

„Tao of jeet kune do” Bruce Lee, M. Uyehara. Nie jest to podręcznik stworzonej przez B. Lee sztuki walki – nikt nie jest nauczyć się sztuki walki studiując książkę. Nie jest to też Biblia sztuk walki, bowiem nie istnieje jedna jedyna droga. Ta książka jest przewodnikiem. Przewodnikiem ekscytującej podróży do samopoznania. Bruce Lee stwierdził kiedyś, że „wszelka wiedza jest tak naprawdę wiedzą o sobie samym”. I o zdobywaniu właśnie samowiedzy, a nie o sztukach walki, jest ta książka.
Poleca Jarosław Duczmalewski , autor tekstu Kieruj przeciwnikiem tak łatwo, jak sobą

Alistair MacLean, HMS Ulisses

Ta pozycja pokazała i utwierdziła wartości, którymi się kieruję i których szukam też w otaczających mnie ludziach. Miałem góra dwanaście lat, kiedy sięgnąłem, z inspiracji Mamy zresztą, po książkę HMS Ulisses Alistaira MacLeana. To twarda, zimna opowieść o ludziach silnych charakterów w walce z nieustępliwym Oceanem Arktycznym i nieustępliwą Kriegsmarine na dalekich, północnych szlakach konwojów do ZSRR. Były w niej fragmenty o śmierci i obowiązku, które pamiętam do dziś, a które pokazały mi, do jakich granic sięgać może wola walki i jak potrafi je przekraczać.
Poleca Grzegorz Antoszek , autor tekstu Casus belli w spojrzeniu wstecz

Ernst Jünger , W stalowych burzach

Wspomnienia autora z okopów I wojny światowej, którą praktycznie w całości (od 1914 r.) spędził na froncie zachodnim. Znakomite literacko (i wierne historycznie) studium zachowania w sytuacjach granicznych oraz wpływu techniki na człowieka. Przykładem tego jest m.in. opis wrażeń żołnierzy wyruszających do szturmu: „Niesamowita wola zniszczenia ciążąca nad polem bitwy zagęściła się w mózgach i zanurzyła je w czerwone opary. Krzyczeliśmy do siebie urywanymi bełkotliwymi zdaniami, a jakiś postronny widz mógłby sądzić, że doznaliśmy nadmiaru szczęścia” (s. 211). W okresie międzywojennym praca była wręcz zalecana jako lektura dla oficerów WP (i z takim zamysłem ukazało się jej pierwsze polskie tłumaczenie autorstwa ppłk. dypl. J. Gładyka, pod tytułem Książę Piechoty).
Poleca Wojciech Duszyński , autor tekstu Jak zdobyć szacunek i posłuch podwładnych

Mika Waltari, Egipcjanin Sinuhe

Wychowałem się i zakochałem w Bliskim Wschodzie oraz historii starożytnej dzięki lekturze tej właśnie książki. Sinuhe to nie tylko transpozycja baśni z czasów faraonów, ale rów- nież przegląd ówczesnego świata i krótki kurs mitologii regionu Morza Środziemnego.
Poleca red. Bogusław Chrabota , autor tekstu O wojnie narracji

Theo Fischer, Wu Wei - płyń z prądem życia

Wu Wei - płyń z prądem życia Theo Fischera Wu wei jest sztuką i filozofią robienia właściwych rzeczy we właściwym czasie. Wu wei to droga do opanowania i szczęścia. Unikanie zbędnych działań i dostrojenie się do rytmów Wszechświata, zamiast przeciwstawiania się im na siłę, to esencja filozofii życiowej, jaką jest Tao. W tej książce znajdziemy wiele cennych wskazówek i ćwiczeń, a także dowiedzieć się, jak praktyczne stosować jedną z najważniejszych koncepcji taoizmu. Trudno znaleźć lepszy podręcznik uczący wyciszenia umysłu, a przy tym uczący nawyku celowego, przemyślanego działania.
Poleca Jarosław Duczmalewski , autor tekstu Kieruj przeciwnikiem tak łatwo, jak sobą

Vladimir Nabokov , Przejrzystość rzeczy

Wielki wstęp do lektury książek pisarza życia, autora takich arcydzieł jak Obrona Łużyna, Lolita, Pale Fire, czy Ada, albo żar…
Poleca red. Bogusław Chrabota , autor tekstu O wojnie narracji

Daniel Keyes, Kwiaty dla Algernona (opowiadanie SF)

Lech Jęczmyk (red.), seria Kroki w nieznane. To wielotomowa antologia opowiadań SF, które otwierają umysł, serce na nieschematyczne myślenie. Opowiadaniem dla mnie szczególnym są Kwiaty dla Algernona Daniela Keyesa. To wypisy z pamiętnika upośledzonego umysłowo mężczyzny, którego IQ zostaje sztucznie wzmocnione do poziomu geniusza. Kto ma w życiu łatwiej: geniusz, czy osoba ułomna? Dokąd prowadzą nasze wolne wybory i czy sprzyjają osiągnięciu szczęścia?
Poleca Kamil Sobolewski , autor tekstu Konflikt jako źródło równowagi

Cornelius Ryan , Najdłuższy dzień

Jeden z najwybitniejszych reportaży wojennych wszech czasów to nie tylko sprawozdanie z przebiegu bitwy i losów jej uczestników, ale także wykład o czynnikach warunkujących proces decyzyjny i o odwiecznej zasadzie wojny: „żaden plan nie przetrwa pierwszego kontaktu z nieprzyjacielem”. Ryan zwraca uwagę na tarcia między argumentami merytorycznymi i pozamerytorycznymi oaz tragiczne skutki błędów popełnionych na etapie planowania – błędów, których nie mogło potem zrównoważyć poświęcenie żołnierzy na polu walki.
Poleca Łukasz Golowanow , autor tekstu Nowe narzędzia, nowe zasady

Philip Zimbardo , Efekt Lucyfera

Philip Zimbardo to dla mnie Mistrzem inspiracji do obserwacji otoczenia. To w jego książce po raz pierwszy przeczytałam trafiające do mnie słowa Franklina Roosvelta: „Ludzie nie są więźniami przeznaczenia, ale jedynie więźniami swoich umysłów”. Tytułowy Lucyfer uświadomił mi, że ocenianie ludzi tylko na podstawie ich zachowania jest dowodem ignorancji samego oceniającego. Pomijając kwestię, czy ktokolwiek z nas ma prawo oceniać drugiego człowieka, to aby właściwie tego dokonać należy zajrzeć głębiej, niż w samo zachowanie. Zimbardo nie pierwszy raz przekonał minie że dobro i zło jest wpisane w nasze DNA w mniejszym zakresie, niż słyszałam to wokół siebie – nikt nie rodzi się zły. Najgorsze skłonności natury ludzkiej mogą rozwijać się w piorunującym tempie w każdym okresie życia, w zależności od okoliczności, wychowania, wpływów środowiska, presji społecznej, czy choćby manipulacji. Zimbardo pokazuje, jak często ludzie szukają usprawiedliwienia dla swoich czynów, co do których wiedzą, że nie są dobre: „Ludzie są biegli w racjonalizowaniu - tłumaczeniu sprzeczności między własną moralnością a działaniami z nią niezgodnymi. Pozwala im to przekonać siebie i innych, że w swej decyzji kierowali się racjonalnymi względami”.
Poleca dr Barbara Drapikowska , autor tekstu Strategiczne zarządzanie percepcją

Alan Toffler, Heidi Toffler , Wojna i antywojna

Alvin Toffler był wybitnym futurologiem i wraz z małżonką opublikował prace mające fundamentalny wpływ na rozumienie świata u wielu przywódców. Wojny informacyjne, wojna hybrydowa etc. Nowe i jakże inne spojrzenie na świat. Antywojnę Toffler zaczyna od przywołania słów Lwa Trockiego: „wojna jest wszechobecna i dotyczy każdego z nas”. Tytułowa „antywojna” to termin wymyślony przez samego Tofflera, oznacza działania m.in. polityków i wojskowych mające stworzyć warunki do wyeliminowania wojen i ich skutków jako zjawiska. Autor w fascynujący sposób, godny dobrej powieści SF, opisuje przyszłe nowinki techniczne, które znajdą się na wyposażeniu żołnierzy, takie jak inteligentne opancerzenie osobiste oparte na nanotechnologii. Ale najbardziej zafascynowało mnie w tej książce porównywanie sposobów walki dominujących w różnych fazach rozwoju techniki i cywilizacji. Już same tytuły rozdziałów prowokują i inspirują: „samuraj i żołnierz”, „karabiny maszynowe kontra włócznie”. Wizje Tofflera dostarczają inspirujących impulsów do myślenia o formach walki, zwłaszcza tych nowych, nie do końca oswojonych i tych przyszłych. To cenna i fascynująca wiedza zwłaszcza dla ludzi z sił specjalnych.
Poleca ppłk Andrzej „Wodzu” Kruczyński , autor tekstu Władcy gromów

Henryk Sienkiwicz, Trylogia

Jeszcze w szkole podstawowej, w piątej lub szóstej klasie przeczytałem całą Trylogię Sienkiewicza. Wizerunek Polski i jej historii znacznie odbiegający od oficjalnie kreowanego w mediach wpłynął na mój nieuleczalny i romantyczny patriotyzm, który na lewicy określany był (od 1948 z inicjatywy Bieruta i Bermana) „prawicowo nacjonalistycznym odchyleniem”.
Poleca dr Wojciech Szewko , autor tekstu Tyś słabszy, jedyna broń słabszego – terroryzm

Niccolo Macchiavelli , Książę

Gdy przeczytałem ten traktat, pochodzący z renesansowych Włoch, już wiedziałem, że kompletnie źle trafiłem i po roku chciałem zmienić kierunek studiów. Od dziecka miałem zamiłowanie do gier strategicznych i zagadnień związanych z prowadzeniem wojen. Wracały one i nie dawały mi spokoju, a studia okazały się ciekawe, gdy trafiłem na poświęconą stosunkom wojskowym specjalizację. Jedno jest pewne: książka obala idealizm i mity, jakie dziecko wynosi z domu i przedstawia brutalny świat, takim jakim jest, bo nic się nie zmieniło... nadal by mieć władzę i wpływ, trzeba być zarówno lwem, jak i lisem, o czym mówi chyba najsłynniejsza sentencja tej książki.
Poleca dr Piotr L. Wilczyński , autor tekstu Ultima ratio regum

Zebrała Maria Górska, Pięciu braci Li

Zbiór chińskich bajek przetłumaczonych z rosyjskiego ich wydania i prezentujących znaczenie starych wartości życiowych, wiecznych mądrości konstytuujących ich kanon w większości kultur świata. Było wśród nich opowiadanie o dwóch konkurentach: biednym i zamożnym, startujących do ręki córki ważnego lokalnego mandaryna i mających spędzić samotnie srogą, zimową noc wysoko w górach. Syn bogatego chłopa wyposażony w kożuch, ciepłą odzież i jedzenie, odprowadzony przez służbę na nocleg w górach szybko zasnął i zamarzł. Marnie przyodziany syn biednego chłopa natomiast poszedł tam sam, wziął ze sobą tylko chiński odpowiednik kromki chleba, siekierę i rąbiąc drewno podsycał ogień roznieconego ogniska. Tak dotrwał do rana, a w nagrodę otrzymał rękę wybranki. Fazit: bez (systematycznej, konsekwentnej, upartej, wydajnej) pracy nie ma kołaczy. Podobnie : bez znajomości realiów świata, trudno o zwycięstwo. Historia ta była dla mnie zaskakującym odkryciem. Potraktowałem ją jako ważną naukę na całe życie. Z dobrym skutkiem trzymałem się jej w życiu, znajdując jej potwierdzenie w wielu późniejszych lekturach podobnych opowieści z literatury dla dzieci innych narodów świata. Wiele dziesiątek lat później w licznych kontaktach mych i mej firmy (Międzynarodowych Targów Poznańskich) z partnerami z Chin, u nich i u nas, często przywoływałem to opowiadanie, każdorazowo wywołując ich bardzo aprobującą reakcję, która przekładała się wkrótce na dobre relacje biznesowe.
Poleca amb. Andrzej Byrt , autor tekstu Suaviter in modo, fortiter in re

Józef Kossecki, Naukowe podstawy nacjokratyzmu

Naukowe podstawy nacjokratyzmu Józefa Kosseckiego, to książka wydana w 2014 roku, ugruntowująca moją wiedzę zdobytą po wysłuchaniu serii wykładów autora, które wcześniej obejrzałem na YouTubie. Zaczęło się od jednego z nich, w którym to docent Kossecki stwierdził, iż stworzył nową gałąź nauki (metacybernetykę) będącą w stanie z wielką precyzją prognozować wybuchy wojen i ich wyniki. Okazało się to być tylko wierzchołkiem góry lodowej, gdyż nauka ta pozwala również na analizę procesów sterowania czy to człowiekiem, czy też całymi państwami.
Poleca dr Radosław Sikora , autor tekstu Morale – najpotężniejsza broń w arsenale polskiej husarii

Philip K. Dick, Człowiek z Wysokiego Zamku

Na moje myślenie o historii niezwykle wpłynął Człowiek z Wysokiego Zamku Philipa K.Dicka (największego, moim zdaniem, obok Lema mistrza literatury Si-Fi). Przeczytałem ją jako nastolatek, a do dziś pamiętam zdanie które dało mi materiał do myślenia przez lata: o tym, że inwestycje Alberta Speera postawiły na nogi gospodarkę znajdujących się pod niemiecką dominacją USA. Jest to refleksja na temat: co robiliby ludzie, których znamy, w alternatywnej historii? Przeczytałem wiele książek o alternatywnej historii. Większość z nich jest z intelektualnego punktu widzenia dość nędzna. A Człowiek z Wysokiego Zamku jest wspaniały.
Poleca prof. Witold. M. Orłowski , autor tekstu Zasoby dla zwycięstwa

Stanisław Lem, Summa technologiae

Wybitny, kultowy dzisiaj esej futurologiczno – filozoficzny na temat przyszłego prawdopodobnego rozwoju technologii i jej wpływu na społeczny habitat ludzkości autorstwa renesansowego umysłu Stanisława Lema, odkrywający w czasach siermiężnego, gomułkowskiego socjalizmu potęgę wyobraźni wielkiego wizjonera nauki ze Lwowa i Krakowa. Lem potrafił przeczuć, przewidzieć dylematy naukowe, techniczne i wreszcie moralne i polityczne świata, którym musimy stawiać czoła również współcześnie. Dzisiaj żyjemy w codziennej obecności wielu ucieleśnionych jego pomysłów zaprezentowanych i analizowanych w tym studium. Poza meritum tej książki przyciągnęła mnie ona ogromną kreatywnością językową autora, której tworami ozdobione są dziesiątki jego innych utworów. Summa Lema była genialnym rozwinięciem wcześniejszego jego opowiadania z 1955 roku Czy Pan istnieje, Mr. Johns? , gdzie po raz pierwszy zarysował przyszłość przeszczepów, w tym sztucznych części, co dzisiaj jest już codziennością. W Summie Lem zarysował taką ilość hipotetycznych zdarzeń technologiczno-biologicznych, że oszołomił pierwszych czytelników. Tymczasem dzisiaj wiemy, że niemal 3/4 wszystkich jego przewidywań stało się rzeczywistością i służą dzisiaj człowiekowi. Lem otworzył mi jak nikt inny świat wyobraźni, bez której ani ja, ani miliardy ludzi na Ziemi nie bylibyśmy nigdy byli w miejscach, w których się dzisiaj znajdujemy: społecznych, zawodowych, intelektualnych. Mieliśmy szczęście rozmawiać i żyć razem z wizjonerem.
Poleca amb. Andrzej Byrt , autor tekstu Suaviter in modo, fortiter in re

Janusz A. Zajdel, Paradyzja

(1) Pierwsza jest powieść Paradyzja Janusza A. Zajdla. Jako jedenastoletni dzieciak po raz pierwszy zetknąłem się z ideami takimi jak mit założycielski (w powieściowym świecie dla jego podtrzymania nauczano sfałszowanych praw fizyki), czy decydentów działających z tylnego siedzenia (to amerykańska fraza na „grupę trzymającą władzę”). A przede wszystkim uwiodło mnie fenomenalne, mistrzowskie zakończenie tej opowieści o technokratycznym totalitaryzmie skonfrontowanym z najważniejszymi „siłami napędowymi ludzkiego ducha”, m.in. pragnieniem wolności.
Poleca Piotr Plebaniak , autor tekstu Teoria królowej i teoria króla

Frank Herbert , Diuna

Powieść fantastyczna, uznawana za wybitne studium mechanizmów władzy. Osią fabuły jest rywalizacja polityczno-militarna w galaktyce skolonizowanej przez ludzi i zorganizowanej w neofeudalny sposób. Autor w swej narracji ciekawie przedstawił elementy dobrze znane nam z obecnej rzeczywistości, jak równowaga sił (całe ludzkie Imperium opiera się na delikatnym balansie pomiędzy Wielkimi Rodami a Imperatorem, przy udziale szeregu innych graczy) czy rola religii i jej wykorzystania do bardziej przyziemnych celów. Na uwagę zasługuje również podkreślenie aspektu kontroli nad surowcami strategicznymi (tzw. przyprawa/melanż – substancja krytycznie ważna dla nawigacji podczas podróży międzygwiezdnych, wydobywana tylko na jednej planecie Arrakis – tytułowej Diunie). Obecnie, w dobie kontrowersji związanych ze zmianami klimatycznymi, nader znajomo wygląda opis znaczenia funkcjonowania ekosystemów dla władzy: tak na płaszczyźnie społeczno-ekonomicznej, jak i ideologicznej (rola polemik w zakresie ekologii dla narracji propagandowej).
Poleca Wojciech Duszyński , autor tekstu Jak zdobyć szacunek i posłuch podwładnych

Victor Klemperer, LTI – notatnik filologa

To książka pokazująca moc słowa. Motto książki zredagowane przez Franza Rosenzweiga – „mowa to coś więcej niż krew“ (Sprache ist mehr als Blut) pokazuje jak niejednorodny jest język. Może budować, może też burzyć. Naucza o świecie, ale może też wprowadzać w sztuczny, wykreowany świat. Klemperer na przykładzie totalitarnych Niemiec uwypukla potęgę słowa, która umiejętnie wykorzystana burzy rzeczywistości, aby na ich gruzach powołać nowe.
Poleca Tomasz Rawski , autor tekstu Wojny na słowa

Tukidydes , Wojna peloponeska

Dzieło Tukidydesa, obok pracy Herodota, stanowi najwcześniejszy przykład antycznej historiografii. Autor nie ograniczył się do prostego opisu przebiegu tytułowego konfliktu zbrojnego, ale zawarł w swym dziele również szereg refleksji na temat natury polityki i człowieka. Zasadniczych przyczyn procesów politycznych upatrywał we wrodzonych ludzkich skłonnościach, czego chyba sztandarowym przykładem jest powiązanie wybuchu wojny ze strachem Spartan przed rozwojem potęgi Aten. Oczywiście jego interpretacja wydarzeń nie zawsze musi być tą właściwą, ale na pewno pozwala lepiej uświadomić sobie rolę tych, nierzadko pierwotnych, instynktów, w podejmowaniu decyzji, czasem złożonych i skomplikowanych. Tukidydes podnosi też kwestię ograniczeń człowieka, zwłaszcza w sytuacjach skrajnych (jak w miejscu, gdzie zauważa, że pojedynczy żołnierz nader niewiele widzi na polu bitwy).
Poleca Wojciech Duszyński , autor tekstu Jak zdobyć szacunek i posłuch podwładnych

Hans Hellmut Kirst, Fabryka oficerów

Bohaterowie tej powieści nauczyli mnie, jak ważne jest być twardym i mieć determinację w dążeniu do celu. Kirst świetnie odmalował też ogromne znaczenie poświęcenia się, tak dla służby, jak dla osiągnięcia własnych celów. Bardzo mi to przypominało film G. I. Jane (1997, reż. R. Scott). Oprócz kluczowej roli determinacji, najważniejszą nauką, jaką wyciągnąłem z tej książki, była prosta konstatacja, że oficerem nie może być przypadkowa osoba. I to przekazuję swoim podwładnym.
Poleca gen. bryg. dr Jarosław Kraszewski , autor tekstu Dowódca ma mieć wizję!

Fiodor Dostojewski , Zbrodnia i Kara

Pierwszy fundamentalny wykład moralny w literaturze.
Poleca red. Bogusław Chrabota , autor tekstu O wojnie narracji

Andrzej Maksymilian Fredro, Fragmenty pism, czyli uwagi o wojnie i pokoju

Andrzeja Maksymiliana Fredry „Scriptorum Seu Togae et Belli Notationum Fragmenta” (Fragmenty pism, czyli uwagi o wojnie i pokoju), to siedemnastowieczny traktat prezentujący ówczesną polską myśl polityczną. Zawiera uwagi między innymi o zasadach panowania władców chrześcijańskich, skutecznym rządzeniu państwem, metodach nauczania, budowy ludzkiego umysłu oraz porusza kwestie wojskowe. Polskie tłumaczenie łacińskiego oryginału wydano w 2014 r. Dzieło to należałoby czytać wraz z kolejnym tego samego autora: Militarium Seu Axiomatum Belli ad Harmoniam Togae Accommodatorum Libri Duo (Kwestia wojskowa, czyli o prawidłach wojny i pokoju dwie księgi, 2015). Między innymi omawia czynniki decydujące o potędze ludu i jego zdolności do prowadzenia wojny.
Poleca dr Radosław Sikora , autor tekstu Morale – najpotężniejsza broń w arsenale polskiej husarii

H. Norman Schwarzkopf , It Doesn't Take a Hero

Schwarzkopf to pierwszy czterogwiazdkowy generał w czasie wojny w Zatoce Perskiej w 2013 roku. Ja go porównuję do Pattona, miał wizję i był sobą. Taką naukę przekazuję moim kursantom. Za dowódcą, który jest sobą i nie udaje, co podwładni wnet zobaczą, będą szli – bo dostrzegą po prostu, że jego wizja nie jest przerośniętym ego, a opiera się na przesłankach racjonalnych. Schwarzkopf w autobiografii sam przyznaje, że nie jest umysłem wybitnym. W swoim roczniku na West Point był przedostatni. Mimo wszystko, bardzo go podniosło na duchu, że, będąc saperem, przegonił artylerzystę (artylerzyści uważani są za elitę). W czasie wojny te niedostatki postępów w nauce Schwarzkopf nadrabiał wizją. Wiedział, jak dążyć do celu różnymi metodami, jak aplikować uderzenia, wyprzedzając, jak wprowadzać na pole bitwy siłę żywą, gdy już przedpole oczyszczone z przeciwnika.
Poleca gen. bryg. dr Jarosław Kraszewski , autor tekstu Dowódca ma mieć wizję!

Roman Dmowski, Myśli nowoczesnego Polaka

Najbardziej konstruktywna krytyka naszych wad narodowych, z jaką kiedykolwiek się spotkałem. Dmowski uczy, że należy być dumnym z tego, co w przeszłości Polski było wielkie, ale równocześnie warto przeanalizować to, co doprowadziło do upadku naszej państwowości. Sprzeciwia się głoszeniu mocarstwowych haseł nie mających zakotwiczenia w rzeczywistości i uprawianiu „pedagogiki wstydu”, aby nie powtarzać błędów przeszłości. Warunki się zmieniają, ale niezmiennymi pozostają prawa rządzące współżyciem narodów. Armia o silnym morale pobije armię zdemoralizowaną. Naród, który wygłasza puste frazesy, zamiast kuć żelazo, nie obroni się hasłami przed żelazem. Gdy jako nastolatek pierwszy raz czytałem tę książkę (a był to czas triumfu opcji „solidarnościowej” opartej na tradycji insurekcyjnej), największy wpływ na mnie wywarł postulat odrzucenia romantyzmu w polityce na rzecz wolnej od emocji kalkulacji geopolitycznej, na bazie której należy, według Dmowskiego, realizować strategię narodową.
Poleca Tomasz Formicki , autor tekstu Bezforemność

Umberto Eco, Imię róży

Imię róży i Wahadło Focaulta Umberto Eco – raz, że pozycje te częściowo współgrały ze znakomitym uniwersyteckim kursem historii doktryn politycznych prof. Filipowicza, który wymagał od nas biegłej znajomości oryginalnych tekstów doktryn, w tym św. Pawła (całe pytanie egzaminacyjne potrafiło brzmieć: „videmus nunc per speculum et in aenigmate”), ale też zmusiły do przeczytania kilkudziesięciu tekstów, które w programie studiów w Polsce się pomija, a które są podstawą kanonu i kształtują myśl polityczną na zachodzie Europy. A że większość z nich nie była przetłumaczona na język polski skłoniło mnie to do pilnej nauki francuskiego i niemieckiego.
Poleca dr Wojciech Szewko , autor tekstu Tyś słabszy, jedyna broń słabszego – terroryzm

György Pólya, Jak to rozwiązać?

Wspaniała książka wybitnego węgierskiego matematyka, od wojny pracującego w Stanach Zjednoczonych, prezentująca metodologię rozwiązywania zadań matematycznych, ale w uogólnieniu rozwiązywania również wszelkich innych problemów. Od czasu Pólyi tę dyscyplinę refleksji metodologicznej nazywa się heurystyką i jest to niezwykle ważna procedura postępowania z przypadku naszej konfrontacji z każdym problemem w życiu zarówno osobistym jak i zawodowym. Zawsze fascynowała mnie logika, logiczne myślenie i matematyka, w których byłem nienajgorszy i które wielokrotnie przydawały mi się w zarządzaniu przedsiębiorstwami i instytucjami, ale dzięki książce Pólyi nauczyłem się metodycznie i systematycznie podchodzić do rozwiązywania problemów, jakie nastręczało życie w każdej jego odsłonie. Wielcy wodzowie w historii: Aleksander Wielki czy Napoleon choć nie słyszeli o heurystyce, mieli dobrych nauczycieli matematyki i precyzyjne, ścisłe umysły, które potrafiły przewidywać działania swe i przeciwników o wiele kroków dalej niż oponenci i stąd ich niezwykle zwycięstwa. Tak samo jak największy stratedzy piszący na ten temat jak Sun Zi na przykład, którzy potrafili najtrafniej usystematyzować i przyczynowo wyjaśnić determinanty sukcesu lub porażki w działania wojennych jednych przeciwko drugim. Jak to rozwiązać? Pólyi, to była dla mnie wielka inspiracja nie tylko metodologiczna, ale zachęta do przyjęcia filozofii systematycznego myślenia i działania i uczynienia z nich jedności.
Poleca amb. Andrzej Byrt , autor tekstu Suaviter in modo, fortiter in re

Zygmunt Freud , Wstęp do psychoanalizy

Pomimo, że lektura ta trafiła w moje ręce jako 13-latki wiedziałam już, że zaważy na moim życiu i tym, jaką drogę zawodową obrałam. Dzięki niej zaczęłam zastanawiać się nad postępowaniem swoim oraz innych ludzi ,zaczęłam obserwować dużo baczniej inne osoby, analizować sytuacje, które wcześniej nie zawracały mojej uwagi. Przy czym myślę, że powodem nie był tutaj młody wiek a jedna wielka… nieświadomość. Ta książka wówczas uświadomiła mi – przeciętnej i stereotypowej nastolatce – jak niewiele w życiu zależy od świadomego wyboru... i jak ważne jest to czego nie jesteśmy świadomi. Tego, co Freud nazwał „id”, a co głęboko w nas drzemie i kieruje naszymi decyzjami, samooceną. Psychoanaliza to termin, którym za jego czasów określano wszelkie dociekania na temat ludzkiej duszy i umysłu. Do dziś jednak pamiętam zdanie, że psychoanalizy uczy się człowiek przede wszystkim na samym sobie, przez studiowanie własnej osobowości. Psychoanaliza to termin, którym za jego czasów określano wszelkie dociekania na temat ludzkiej duszy i umysłu.
Poleca dr Barbara Drapikowska , autor tekstu Strategiczne zarządzanie percepcją

Fernand Braudel, Morze Śródziemne I świat śródziemnomorski w epoce Filipa II

Książka powszechnie uznawana za jedno z najwybitniejszych dzieł historiografii XX wieku – czyli, jak na razie, wszechczasów. W sposób doskonały pokazuje jak wiele czynników warunkuje, czy wręcz ogranicza, i to na wielu różnych poziomach, możliwości działania nawet najpotężniejszej osoby na świecie, jaką w swoich czasach był Filip II. Nie tylko wspaniale przedstawia złożoność procesów historycznych i politycznych, ale też czyni to w sposób, jak dla mnie, wręcz porywający.
Poleca Krzysztof Fudalej , autor tekstu Wytyczne czy zadanie? - dwie filozofie dowodzenia

Michaił Bułhakow , Mistrz i Małgorzata

Dzięki tej książce uświadomiłam sobie, że harmonia świata polega na istnieniu w nim przeciwieństw. Żeby mogło istnieć piękno, musi być też brzydota. Miłość – nienawiść. Dobro – zło. Prawda – kłamstwo. Wcześniej nie doceniałam wagi negatywnych doświadczeń i przeżyć, co niosło za sobą trudności z ich akceptacją. Pomimo, że przeczytałam tę książkę jako jedną z obowiązkowych lektur kilkanaście lat temu, do dziś mam „przed oczyma” postać Wolanda mówiącego słowa: „na co by się zdało twoje dobro, gdyby nie istniało zło, i jak by wyglądała ziemia, gdyby z niej zniknęły cienie?” To ugruntowało we mnie wiarę w to, że człowiek potrzebuje różnych doświadczeń. Interpretowane przeze mnie wcześniej kłody pod nogi rzucane przez los zaczęłam określać jako kamienie milowe, które są potrzebne. Przychylne wiatry są pożądane ale nie rozwijają. A podążanie w wyznaczonym kierunku wymaga czasami dokonywania wyborów między dobrym a złym – i ta konieczność jest tym, co tak naprawdę nas rozwija.
Poleca dr Barbara Drapikowska , autor tekstu Strategiczne zarządzanie percepcją

Józef Kossecki, Gry sił i interesów w historii

Książkę tę przeczytałem mając osiemnaście lat. Było to moje pierwsze zetknięcie się z realizmem politycznym ujętym w ramy cybernetyki społecznej, w której państwa są cybernetycznymi układami samodzielnymi oddziałującymi na inne układy w międzynarodowych procesach sterowniczych. Książka ma popularno-naukowy charakter, dzięki któremu stanowi znakomitą lekturę nie tylko dla osób dobrze zaznajomionych z niuansami historii stosunków międzynarodowych.
Poleca Tomasz Formicki , autor tekstu Bezforemność

Lew Tołstoj, Wojna i pokój

Najpierw czytałem głównie fragmenty dotyczące pokoju, dziś ciekawi mnie bardzo też to, co Tołstoj myślał o wojnie. Jego przemyślenia na temat wojny są bardzo sugestywne ale w wielu przypadkach wydają się irracjonalne, ale może dobrze by było, gdyby było tak, jak on myślał.
Poleca prof. Jerzy Bralczyk , autor tekstu Wojna jako forma komunikacji

Maurycy Beniowski , Pamiętnik

To historyczno-geograficzny, a przede wszystkim literacki opis dziejów Hrabiego Maurycego Beniowskiego, człowieka który wyprzedził swą epokę o kilkaset lat w pojmowaniu człowieczeństwa i równości społecznej. Niestety ludzie utopijnie uczciwi skazani są na przegraną, a w jego wypadku do tego stopnia, że przez wieki ten wybitny podróżnik i żołnierz był uznawany przez mocarstwa za awanturnika i fantastę, a jego spuścizna odkrywcy wręcz została zafałszowana. Warta przeczytania książka, przede wszystkim dla romantyków, do których się sam zaliczam. Życiowe przygody Beniowskiego pokazują, że warto żyć pełną piersią niezależnie od przeciwności losu. Każdy kolejny dzień może przynieść coś ciekawego i dobrego, dla czego warto żyć.
Poleca Naval , autor tekstu Czubek włóczni

Erich Fromm, Ucieczka od wolności

U Fromma wolność ułomnej jednostki prowadzi do samotności i poczucia bezsilności. Relacje społeczne są źródłem pocieszenia, o ile w poszukiwaniu bezpieczeństwa zgodzimy się podporządkować wybranej idei, często mało wzniosłej lub wręcz zbrodniczej. Dzięki tej książce zrozumiałem, że wolność jest dobrem, które powinniśmy zużyć, by zrealizować ważniejsze cele, i zacząłem myśleć, jakie to cele.
Poleca Kamil Sobolewski , autor tekstu Konflikt jako źródło równowagi

Fritjof Capra , Punkt Zwrotny

Książka ta stała się dla mnie, zgodnie ze swoim tytułem swoistym punktem zwrotnym w mojej wizji świata a po latach wpłynęła na zmianę trajektorii mojej kariery akademickiej. Autor, austriacki fizyk i filozof, nazwał wprost to wszystko, co było u mnie na poziomie przeczuć obecne odkąd zajmowałam się metodologią nauk społecznych i antropologią kulturową. To co Kartezjusz rozdzielił: ducha i materię, tworząc mechanistyczną podstawę widzenia zjawisk przyrodniczych – Capra na nowo połączył, przywracając znany starożytnym Grekom, mistyczny, a jednocześnie naukowy paradygmat świata ukazujący go holistycznie, w którym spirytualizm łączy się koherentnie z materializmem tworząc syntezę, a nawet sięgając idei transcendencji jako jedności Wszechświata. Bliskie jest mi stwierdzenie autora, że każda z tworzonych teorii naukowych stanowi jedynie kolejne przybliżenia do prawdziwej rzeczywistości, ujmując ją zaledwie w pewnym aspekcie. Modele i teorie zapośredniczone przez słowa i liczby symbolizują jedynie to, co istnieje – a co jest dostępne tylko poprzez bezpośrednie, mistyczne poznanie... Tak jako psycholog, socjolog i antropolog doświadczam każdego człowieka, którego reakcje i zachowania można opisywać w tysiącach opracowań naukowych – ale jedynie w bezpośredniej relacji z otwartym umysłem i sercem mogę doznawać zachwytu w odkrywaniu jego unikalności i niepowtażalności, która akurat tu i teraz, w tym tańcu ko-kreacji chce się nam objawić...
Poleca Dr Lidia D. Czarkowska , autor tekstu Nasze gatunkowe słabości i nasze moce… na celowniku

Arkady Fiedler, Dywizjon 303

Książka Fiedlera otworzyła przede mną świat lotnictwa i skierowała mnie na ścieżkę kariery zawodowej. W dzieciństwie była niemal moją prywatną Biblią. Przede wszystkim dała mi pierwszą lekcję tego, jak powodować emocjami i aspiracjami czytelnika. Z biegiem lat zrozumiałem, że stała się zarzewiem mitów pokutujących po dziś dzień. Zrozumiałem też, że niestety wpoiła mi przekonanie, iż wojna może być przygodą. Niebezpieczną, owszem, ale przygodą. Ale ćwierć wieku po pierwszej lekturze wciąż do niej wracam – nie po to, aby czytać o wojnie, lecz po to, aby zgłębiać naturę ludzkiej determinacji na wojnie.
Poleca Łukasz Golowanow , autor tekstu Nowe narzędzia, nowe zasady

-

Kup książkę Sztuka wojny w wersji papierowej i e-book

   Wersję papierową sprzedajemy na platformie salescrm . Jest to sprzedaż bezpośrednio od autora.

Zapraszamy do zakupu w Twojej ulubionej księgarni on-line lub m.in. tu: Ksiegarnia militarna, Układ Sił, Tania książka, Sprzedaż u autora, Capital Book,

Wersja papierowa (62 zł)

Sun Zi i jego Sztuka wojny. Filozofia i praktyka oddziaływania na bieg zdarzeń Kup papierową

Wersja e-book (40 zł)

Sun Zi i jego Sztuka wojny. Filozofia i praktyka oddziaływania na bieg zdarzeń Kup

Wersja papierowa + e-book (74 zł)

Sun Zi i jego Sztuka wojny. Filozofia i praktyka oddziaływania na bieg zdarzeń Kup